Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Dysplazja

Dysplazja 2011/04/06 12:25 #79983

  • Moniab
  • Moniab Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3105
  • Oklaski: 0
Dysplazja stawów biodrowych

Budowa stawu biodrowego:
Staw biodrowy zbudowany jest z panewki, która obejmuje głowę kości udowej. Dodatkową stabilizację zapewnia więzadło poprzeczne panewki, a głowa kości udowej w centralnej części połączona jest więzadłem głowy z panewką. Głowa kości udowej przypomina kulę i jest dokładnie dopasowana do panewki. Panewka i głowa kości udowej pokryte są chrząstką stawową, całość otoczona jest torebka stawową. Wszystkie struktury powleczone są mazią stawową tak by ruchy w stawie przebiegały bez oporów. Otaczające staw mięśnie dodatkowo stabilizują.

Dysplazja stawów biodrowych to dziedziczne schorzenie występujące zazwyczaj u psów szybkorosnących, dużych ras. Bezpośrednią przyczyną schorzenia jest rozluźnienie struktur (więzadła, torebka) otaczających staw biodrowy. Prowadzi to w efekcie do niedopasowania w stawie i do przemieszczenia głowy kości udowej w stosunku do panewki miednicy. Mamy wtedy do czynienia z nadwichnięciem lub zwichnięciem. Schorzenie dotyczy zazwyczaj obydwu stawów (80% przypadków).

Przyczyny
Dokładny mechanizm powstawania nie został w pełni poznany, ale przyjmuje się, że w 70% decydują geny, a w 30% środowisko

Dziedziczne uwarunkowania to pierwotne rozluźnienie tkanki łącznej i mięśniowej okolicy stawów biodrowych, nieprawidłowe ukątowanie szyjki kości udowej.

Czynniki środowiskowe (zewnętrzne) potęgują predyspozycje genetyczne.

Zaliczamy do nich:

# nieprawidłowe żywienie i za szybki wzrost - karma zbyt bogata w energię i zbyt dużo wapnia doprowadza do opóźnienia rozwoju więzadeł, torebek stawowych i muskulatury w stosunku do szkieletu. U młodych zwierząt więzadła i torebki stawowe są bardzo podatne na rozciąganie. Brak dostatecznego wsparcia ze strony mięśni pogłębia rozluźnienie stawu. Psy z silnie rozwiniętą muskulaturą zadu są mniej podatne na dysplazję. Psy, u których udział tkanki tłuszczowej wynosi 5-10% m.c. (psy krępe, limfatyczne, o słabo wyodrębnionych mięśniach i luźnej skórze) chorują częściej niż psy, u których udział tkanki tłuszczowej wynosi 1-2% m.c. (psy o wyraźnie zarysowanych mięśniach i przylegającej skórze)
# przetrenowanie psa - intensywne biegi, skoki, a zwłaszcza gwałtowne ruchy przy aportowaniu doprowadzają do znacznych przeciążeń w obrębie stawów
# urazy biodra.

Szczenięta rodzą się z prawidłowymi stawami biodrowymi. Zmiany w obrębie stawów - postępująca niestabilność rozwijają się do ok. 24 mies. W efekcie dochodzi do uszkodzenia chrząstki i więzadeł. Pojawiający się stan zapalny i ból doprowadza do ograniczenia ruchu i likwidacji mechanizmu podciśnieniowego. Czynniki te pociągają za sobą zaniki mięśniowe, brak prawidłowego odżywiania struktur chrzęstnych stawu - w takich warunkach destrukcja stawu postępuje szybciej - pojawia się błędne koło. Zmianom zapalnym i zwyrodnieniowym towarzyszą zaburzenia ruchu, a brak ruchu wyklucza możliwość powrotu do zdrowia.

Największa podatność na rozwój zmian występuje w wieku do 6 mies. - w tym okresie w wyniku gwałtownego wzrostu wielkość psa zmienia się szybciej niż siła mięśni i więzadeł utrzymujących stawy.

Pierwsze objawy pojawiają się zazwyczaj w 5 – 8 mies. życia:

kulawizna, chwiejny chód, trudności przy wstawaniu, ograniczone odwodzenie, zmiana w sposobie biegania (galop lub „kicanie królika”).

U zwierząt młodych objawy mają często charakter ostry. Przyczyną jest ograniczony kontakt głowy kości udowej z panewką i wynikające z tego miejscowe przeciążenia - doprowadza to do mikrozłamań i rozrywania włókien nerwowych w okostnej.

U psów starszych objawy mają charakter przewlekły i wynikają z rozwoju wtórnych zmian zwyrodnieniowych.

Rozpoznanie
Rozpoznanie stawia się na podstawie wywiadu, badania klinicznego i radiograficznego. Badaniem klinicznym (próby Ortolaniego, Barlowa, Bardensa) nieprawidłowości w obrębie stawów biodrowych można stwierdzić już w wieku 6-8 tyg.
Część badania klinicznego przeprowadza się w znieczuleniu
Uzupełnieniem badania klinicznego jest badanie radiograficzne wykonywane w nieczuleniu ogólnym.
Obecnie za najbardziej obiektywną ocenę stawów biodrowych uważa się metodę PennHip. Polega ona na wykonaniu zdjęć w trzech projekcjach. Pomiary wykonane na uzyskanych radiogramach pozwalają na wyznaczenie współczynnika DI (Distraction Index) określającego stan bioder. Metodę tą stosuje się powyżej 4 miesiąca życia.
Dodatkowo, dla pełniejszej oceny stawów biodrowych stosuje się metodę DAR (Dorsal Acetabular Rim), która umożliwia wyznaczenie kąta nachylenia górnego sklepienia panewki stawu biodrowego i dokladną analizę górnej krawędzi panewki. Ostateczne badanie rtg, które pozwoli w 100% wykluczyć dysplazję powinno się przeprowadzić w wieku 24mies. (do takiego wieku choroba może się rozwijać).

Bardzo istotna jest wczesna diagnostyka - już u kilku-, kilkunastotygodniowych szczeniąt. Wtedy możliwości pomocy zachowawczej i chirurgicznej są nieporównywalnie większe niż u zwierząt kilku- kilkunastomiesięcznych bądź dorosłych z już rozwiniętymi zmianami w obrębie bioder.
Odpowiednio wcześnie zdiagnozowana dysplazja bioder pozwala na przeprowadzenie skutecznych operacji, np. JPS czy TPO

Do określenia stopnia dysplazji stosuje się następującą skalę ocen:

# A - stawy biodrowe normalne
# B - Stawy biodrowe prawie normalne
# C - dysplazja nieznaczna
# D - dysplazja częściowa (ograniczona)
# E - dysplazja ciężka

U psów należących do ras zagrożonych dysplazją zaleca się:

dużą ilość niezbyt obciążających ćwiczeń (pływanie, spacer na smyczy)

dietę ubogą w kalorie i wapń, bogata w chondroprotetyki - najistotniejsze jest właściwe żywienie w pierwszych tyg. życia. Prawidłową dietę najłatwiej jest wdrożyć podając psu wyłącznie gotową, zbilansowaną karmę dla psów dużych ras.

Leczenie
Zachowawcze bądź operacyjne
Leczenie zachowawcze nadaje się dla psów, które nie wykazują zaawansowanych zmian radiologicznych, nie mają objawów klinicznych bądź objawy są słabo nasilone i pojawiają się jedynie okresowo. Psy z ewidentnymi objawami klinicznym bądź zaawansowanymi zmianami radiologicznymi należy zakwalifikować do leczenia chirurgicznego.

Leczenie zachowawcze to:

racjonalny ruch (spacery, pływanie), okresy przeznaczone na odpoczynek w ograniczonej przestrzeni, eliminacja biegów, skoków, aportowania

utrzymanie prawidłowej wagi ciała - prawidłowe żywienie - gotowa przemysłowa karma dla psów dużych ras ma odpowiednią zawartość kalorii, mikro i makroelementów oraz witamin

dodatki żywieniowe - chondroprotetyki - związki mające na celu poprawienie stanu chrząstki stawowej

leki przeciwbólowe i przeciwzapalne - zwierzę racjonalnie używa chorej kończyny i wolniej postępują zmiany zwyrodnieniowe.

O wyborze metody leczenia chirurgicznego decyduje lekarz biorąc pod uwagę stopień zaawansowania choroby, wiek zwierzęcia oraz nastawienie i przygotowanie właściciela.

Zespolenie spojenia łonowego - symfysiodeza ( JPS - Juvenile Pubic Symphysiodesis ).
Operacje wykonuje się w wieku 12 - 16 (20) tygodni. Polega na zniszczeniu chrzęstnego zespolenia spojenia łonowego. W wyniku tego dalszy rozwój miednicy przebiega w taki sposób, że panewki nakrywają głowy kości udowych. Zabieg niezbyt traumatyczny, rekonwalescencja przebiega kilka dni, bardzo dobre efekty.

Potrójna osteotomia miednicy ( TPO - Triple Pelvic Osteotomy ).
Do operacji kwalifikowane są psy w wieku 6 - 8 (10) miesięcy, bez rozwiniętych zmian zwyrodnieniowych.Zabieg polega na przecięciu miednicy w trzech różnych miejscach. Zespolenie jej przy użyciu specjalnie profilowanej płytki daje efekt nachylenia panewki. Panewka po zabiegu nakrywa głowę kości udowej. Zabieg mocno traumatyczny ale dający bardzo dobre efekty. Rekonwalescencja trwa ok. 3 mies.

DARoplastyka
Zabieg wskazany u psów, kt. nie zostały zakwalifikowane do TPO ze względu na zbyt płytką panewkę i obecne zmiany wytwórcze.
Operacja polegająca na nadbudowie grzbietowej części panewki.
Zabieg wykonuje się w wieku 5 - 12 miesięcy.[

b]Operacje na mięśniu grzebieniowym i jego ścięgnie[/b] (tenotomia, tenektomia, pektinotomia, pektinektomia).
Operacje wykonuje się u młodych 6-15 mies. psów. Zabiegi mają na celu ograniczenie bólu. Poprawa utrzymuje się od kilku miesięcy do kilku lat . Operacja mało traumatyzująca. Powrót do zdrowia trwa kilka dni.

Odnerwienie torebki stawu biodrowego.
Kwalifikują się psy w każdym wieku z objawami bólowymi Istotą operacji jest zniszczenie unerwienia zaopatrującego rąbek panewki i torebkę stawu biodrowego. Po operacji zwierzę w ograniczonym stopniu odbiera bodźce bólowe z chorego regionu.

Resekcja głowy kości udowej.
Kwalifikowane są psy z zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowymi o masie ciała poniżej 25kg. Psy cięższe jeśli mają dobrze rozwiniętą muskulaturę obręczy miednicznej również dobrze reagują na ten zabieg. Zabieg polega na usunięciu głowy i szyjki kości udowej. Ich miejsce wypełni tkanka łączna, która przejmuje funkcję stawu. Po zabiegu nie ma kontaktu zwyrodniałych kości i likwidacji ulega ból z tym związany.

Endoproteza stawu biodrowego.
Kwalifikowane są ciężkie psy, u których występuje zaawansowana dysplazja ze znaczną bolesnością. Tej metody nie stosuje się u młodych zwierząt z nierozwiniętym w pełni układem kostnym. Nie nadaje się też dla psów, u których współistnieją inne schorzenia narządu ruchu (np. problemy natury neurologicznej czy kłopoty z innymi stawami).

Obniżenie krętarza większego kości udowej.
Efektem zabiegu jest ściślejsze dopasowanie głowy kości udowej do panewki.



Dysplazja stawu łokciowego.

Dysplazja stawu łokciowego jest schorzeniem dziedzicznym. Występuje jako najczęstsza przyczyna kulawizny przednich kończyn u szczeniąt. Najczęściej dotyczy ona psów ras dużych i olbrzymich (np. amstaff, pit bull, mastino napoletano, rottweiler, dog niemiecki, owczarek niemiecki, golden retriever).

3 wady, występujące w stawie łokciowym w okresie wzrostu:
– niezrośnięty wyrostek łokciowy dodatkowy,
– osteochondroza stawu łokciowego,
– oddzielony wyrostek dziobiasty kości łokciowej.

Wszystkie 3 formy schorzenia prowadzą do zapalenia i zwyrodnienia stawu łokciowego.

Przyczyny

Główną przyczyną występowania dysplazji stawu łokciowego jest dziedziczenie tego schorzenia z pokolenia na pokolenie. Szczenięta dziedziczą od swoich rodziców zaburzenia w prawidłowym rozwoju chrząstki stawowej oraz zahamowanie wzrostu kości łokciowej lub promieniowej. Oprócz cech genetycznych na rozwój dysplazji stawu łokciowego wpływa także źle dobrana dieta (przekarmianie psa, zwłaszcza w wieku szczenięcym oraz zbyt duża ilość niektórych składników, np. fosforu, wapnia i witamin) oraz zbyt duża ilość ruchu w okresie wzrostu zwierzęcia.

Objawy

Objawy choroby występują zwykle w 5-7 miesiącu życia psa, pierwszym z nich jest kulawizna kończyny przedniej (lub obu kończyn). Z początku jest ona łagodna, zdarza się po większym wysiłku i często przechodzi samoistnie. Jednak później następują jej nawroty, a bóle stawu są coraz silniejsze. Niekiedy pojawia się obrzęk stawu łokciowego lub wyraźne zgrubienie.
Inne objawy dysplazji stawu łokciowego:
- trzeszczenie w stawie,
- problemy z wstawaniem, kładzeniem się,
- sztywny chód,
- sztywność kończyn,
- problemy z poruszaniem się (po odpoczynku),
- niechęć do jakiegokolwiek ruchu i zabawy.


Diagnozowanie

Dysplazję stawu łokciowego diagnozuje się za pomocą badania ortopedycznego oraz zdjęcia RTG.

Badanie ortopedyczne pozwala stwierdzić bóle w stawie łokciowym podczas prostowania i zginania kończyny. Czasem wyczuwalny jest obrzęk tkanek i większa temperatura wokół stawu, które świadczą o jego zapaleniu.

Zdjęcie RTG powtarza się kilkukrotnie. Najczęściej wykonuje się serie zdjęć stawu ułożonego w kilku różnych pozycjach. Jeśli nie są one w stanie ukazać dokładnego obrazu stawu, wykonuje się jego tomografię komputerową. Pozwala ona na dokładne zobrazowanie wszystkich elementów stawu.

Pierwsze zdjęcie RTG powinno być przeprowadzone u zwierzęcia w wieku 6 miesięcy, lub wcześniej, gdy wystąpiły nawet najmniejsze objawy wskazujące na dysplazję.

Ostatnie zdjęcie RTG wykonuje się u psa, który skończył 24 miesiące. Jest to zdjęcie decydujące o przydatności psa do hodowli.

Leczenie

Leczenie schorzenia może być dwojakie: nieoperacyjne i operacyjne. To pierwsze stosuje się głównie u psów starszych, u których doszło już do zmian zwyrodnieniowych w stawie, a choroba została rozpoznana zbyt późno. Może być również dodatkiem stosowanym po leczeniu operacyjnym. Ma ono na celu zahamowanie procesów zwyrodnieniowych oraz zwalczanie zapalenia stawów.
W skład leczenia nieoperacyjnego wchodzą:
– kontrola aktywności fizycznej psa,
– utrzymywanie odpowiedniej wagi (likwidowanie ewentualnej nadwagi lub otyłości),
– podawanie leków ochraniających chrząstkę (tzw. chondroprotetyków),
– podawanie leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych.

Leczenie operacyjne polega na przeprowadzeniu zabiegu operacyjnego. Jednak dotyczy to tylko psów młodych (poniżej 2 roku życia) z występowaniem silnej bolesności stawu i kulawizny. Podczas operacji usuwa się wolne fragmenty kości. Po zabiegu około 70% zwierząt widać poprawę – zanika ból, kulawizna i sztywność stawu. Zwierzę ma lepsze samopoczucie i kondycję. Niestety, nawet przeprowadzenie operacji nie jest w stanie zatrzymać całkowicie rozwoju choroby. Jednak jej wykonanie przynosi pożądane efekty na wiele lat.

Zapobieganie

Nie można zapobiec i zatrzymać rozwoju schorzenia, gdyż jest ono uwarunkowane genetycznie. Z tego względu przed zakupem szczenięcia należy poprosić o hodowcę o wgląd do wyniku prześwietlenia rodziców w kierunku dysplazji. Szczenię powinno mieć rodziców i dziadków z idealnymi stawami (ocena A). Nie wszystkie rasy psów w Polsce muszą mieć robione takie wyniki, jednak każdy uczciwy i doświadczony hodowca sam powinien zlecić ich wykonanie.

Szczeniak, który odziedziczył dysplazję, powinien być odpowiednio karmiony, gdyż ma to wielki wpływ na szybkość rozwoju schorzenia i stopień jego zaawansowania. Takim szczeniętom należy podawać odpowiednią karmę, nie wolno również podawać preparatów mineralnych i witaminowych, gdyż pomoże to w zwalczaniu objawów choroby, a także zahamuje jej postęp. Należy także odpowiednio regulować aktywność fizyczną i wysiłek psa, gdyż zmniejszy to obciążenie stawów łokciowych i ryzyko urazów.



"Zlepiłam" w całość to co znalazłam na internecie. Dysplazja to temat rzeka i artykułów, stron poświęconych temu zagadnieniu jest dużo.

część artykułu pochodzi z http://www.vetopedia.pl/ oraz http://www.lancet.pl/dysplazja.html

Warto przeczytać:
Życie z Dysplastykiem
Ostatnio zmieniany: 2012/05/22 08:46 przez .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/04/06 12:36 #79988

  • Moniab
  • Moniab Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3105
  • Oklaski: 0
Wpisuję się jako pierwsza. Mój Bluciak ma obie z przedstawionych dysplazji - łokciową i stawów biodrowych. Obie ciężkie.
Służę pomocą i chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami w tym temacie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/04/06 13:01 #79989

  • dzosz_s
  • dzosz_s Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 8629
  • Otrzymane podziękowania 54
  • Oklaski: 0
Wpisuję się jako pierwsza
Jako drugi z...
łokcie ok, opinia weta dot. stawu biodrowego: główka lewej kości udowej trzyma się "na słowo honoru" w panewce. Prawa strona w miarę dobrze, ale może dążyć do pogłębiającego zwyrodnienia.
Od roku podajemy Arthroflex do każdego posiłku, trzymamy wagę, staramy się za bardzo nie szaleć podczas spacerów, no i w apteczce zapas na 3 dni tabletek przeciwbólowych (tak na wszelki wypadek, gdyby w weekend doszło do pogorszenia).
Do tej pory mieliśmy tylko 3 przypadki kiedy Fado miał trudności z poruszaniem, było to spowodowane nadmierna ilością ruchu (wakacje= psy od rana do wieczora na dworze + długie spacery).
Czarny lubi pływać i to akurat jest zalecane, ale ważne żeby nie wskakiwał do wody np. z pomostu, ponieważ siła oddziałująca na tylne łapy przy skokach daje ostro popalić stawom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/04/06 13:13 #79993

  • Moniab
  • Moniab Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3105
  • Oklaski: 0
Bluciak (ma 20 miesięcy) jest po operacji na mięśniu grzebieniowym i jego ścięgnie oraz operacji usuwania wolnych fragmentów kości (łokieć).

Ma kurację w postaci zastrzyków do stawowych z kwasów hialuronowych.
Poza tym okresowo dostaje tabletki ArthroVet. Działanie ich jest zbawienne.

Utrzymywanie wagi (odpowiednia karma specjalistyczna) i oszczędzanie przy spacerach. Pływa - jak woda zaczyna mieć już jakąś w miarę przyswajalną temperaturę.

Na dzień dzisiejszy jest po 5 zastrzyku z kwasów i uważam, że to BARDZO dużo mu dało. Chłopak przestał kuleć, żyje sobie normalnie i bez bólu :)
Kolejny zastrzyk za pół roku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/04/06 17:38 #80045

my nastepni-Golden ma chore lewe biodro + oba lokcie :/

Ja podawalam Arthroflex ale teraz znalazlam lepszy Cartoflex,dodatkowo Golden dostal 4 lata temu serie 4 zastrzykow dozylnie z Hyonate-kwasu hialurianowego i przez 4 lata mielismy spokoj z kulawiznami, bolem, itp.
Niestety przybral na wadze przez brak diagnozy odnosnie tarczycy i zaczal kulec. W UK nie ma licencji na Hyonate wiec dostaje serie zastzrykow z Cartrophenu, ktory podobno dziala tak samo jak Hyonate.
Jesli moge polecic to naprawde polecam Hyonate-jest drogi 4 lata temu zaplacilam 600 zl ale bylo warto miec spokoj przez te lata
Do rzeczy,ktore daja mi szczescie zaliczam wyraz oczu mojego psa.......
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/04/06 19:05 #80058

  • AniaB
  • AniaB Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 87
  • Oklaski: 0
To i ja się dopiszę. Nasz Nero miał dysplazję biodrową zdiagnozowaną już w 11 miesiącu życia, 3/3stopień.
A było to ponad 13 lat temu, jak widzę nic się nie zmieniło nadal kwas hialuronowy na tapecie, my dawaliśmy dożylnie póki się dało Hialgan, to ludzki lek, jest tańszy niż pisze Magda-Golden bo kosztuje ok.300zł. Jak Nerutek miał 5 lat to zoperowaliśmy to gorsze biodro, przyznam szczerze że po operacji było ciężko, ale po ok. dwóch miesiącach pies zaczął stawać na tylnej nodze, jednak już nigdy nie odzyskał w pełni mięśni, bo w dwa miesiące nastąpił prawie ich zanik. Nastąpiło jednak to o czym mówił lekarz, pies przeniósł punkt ciężkości i w wyniku tego wykończył sobie łokcie. Niestety z wiekiem utrzymywanie prawidłowej wagi stało się nie możliwe, Nero coraz mniej był sprawny więc tył, zaś zmniejszanie ilości karmy powodowało jedzenie w krzakach, więc pies tył jak tył to miał problemy z chodzeniem, no i kółko się zamykało :( Nero szczęśliwie dożył 11,5 roku, niestety wykończyły go stawy, oczywiście miał jeszcze parę przypadłości staruszka jak odmę płucną i kłopoty z sercem, jednak to stawy i niemożność chodzenia zmusiły nas do uśpienia psa. :(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/04/06 19:17 #80061

  • Moniab
  • Moniab Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3105
  • Oklaski: 0
Ania aż mnie ciary przechodzą jak to czytam. Mój Bluciak to jeszcze młokos boję się o to co będzie za parę lat :(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/04/06 21:06 #80073

  • Naika
  • Naika Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 14290
  • Otrzymane podziękowania 1
  • Oklaski: 0
AniaB napisał:
A było to ponad 13 lat temu, jak widzę nic się nie zmieniło nadal kwas hialuronowy na tapecie, my dawaliśmy dożylnie póki się dało Hialgan, to ludzki lek, jest tańszy niż pisze Magda-Golden bo kosztuje ok.300zł.
Ja dawałam Suplasyn - tańszy ludzki odpowiednik Hialganu: 100 zł za 2 ml, czyli na dwie dawki dla psa, więc koszt niedrogi. Suplasyn doradził dr Bieżyński we Wrocławiu, nie miałam problemu z dostępnością leku w Poznaniu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/04/06 21:11 #80075

  • Moniab
  • Moniab Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3105
  • Oklaski: 0
Naika napisał:
dr Bieżyński
Ten Pan we własnej osobie haftował na Bluciaczkowych pachwinkach i łokietku.
Zajął się nim po mistrzowsku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/04/09 08:28 #80462

  • AniaB
  • AniaB Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 87
  • Oklaski: 0
Przepraszam, że takim mocnym tonem uderzyłam, jednak jestem zwolennikiem szerzenia wiedzy niż oszukiwania pacjenta. W młodym wieku lub przy niewielkiej dysplazji na pewno życie psa jest łatwiejsze, u nas niestety od razu było fatalnie. Mimo to jednak przeżyliśmy piękne chwile z naszym psem. :D
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/08/10 19:45 #92714

  • Kazia
  • Kazia Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 60
  • Oklaski: 0
Witam Wszystkich !
Jestem nowym forumowiczem :) zainteresował mnie ten temat ponieważ od dwóch tygodni jestem posiadaczką labradora. Po przeczytaniu wątku i postów innych użytkowników i ich doświadczeń zrodziły mi się pytania.

1. Mój psiak ma 11 tygodni, czy może już chodzić po schodach ? i czy chodzenie po schodach może jakoś wpłynąć na rozwój dysplazji ?

2. Psiak je karmę dla Labradorów z Royala. W karmie są różne witaminy itp. Czy pomimo tego zaopatrzyć się już w Arthrtoflex ? Weterynarz mówi, że niby nie ma potrzeby skoro je jak to nazwał "lepszą" karmę. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia ?

Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/08/10 19:54 #92715

  • gringowa
  • gringowa Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8457
  • Otrzymane podziękowania 37
  • Oklaski: 7
Kazia, nasz weterynarz uważa, że pokonanie kilku schodów w ciągu dnia nie zaszkodzi psu... ja, w każdym razie, Gringo nie nosiłam, gdy był szczeniakiem i umiał już chodzić po schodach (na początku mu nie szło ;) )... to samo z dodatkowymi suplementami... moim zdaniem jeżeli pies jest zdrowy i dostaje dobrą karmę to nie ma potrzeby podawać mu czegoś dodatkowo... ale są różne szkoły :D

Kazia, polecam zrobienie szczeniakowi profilaktycznych zdjęć stawów, żeby sprawdzić czy wszystko u malucha dobrze się rozwija :264:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/08/10 19:55 #92716

  • Andevil
  • Andevil Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5362
  • Oklaski: 0
1. po schodach chodzić zdecydowanie nie powinien (mam na myśli wchodzenie na pietra w budynku). Trzeba znosić i wnosić jak długo się da radę klopsa udźwignąć. Przy wchodzeniu (bo np. jak się ma kilka stopni z ogrodu na taras ;) ) obserwować czy kica jak zajączek (wtedy jeszcze nie powinien sam tych schodków pokonywać), czy stawia łapki naprzemiennie (wtedy już ok). Ze schodzeniem gorzej - kategorycznie nie pozwalać na samodzielność i znosić.
2. jeżeli szczeniak je dobrą karmę (a RC jest ok), suplementacja diety nie jest potrzebna. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/08/10 21:56 #92722

  • Jamal
  • Jamal Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 7071
  • Otrzymane podziękowania 43
  • Oklaski: 3
gringowa napisał:
polecam zrobienie szczeniakowi profilaktycznych zdjęć stawów
tak do 16 tygodnia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dysplazja 2011/08/11 19:56 #92808

  • Kazia
  • Kazia Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 60
  • Oklaski: 0
Dziękuję za cenne rady ! Klocek póki co waży 10 kilo i jesteśmy w stanie go nosić, ale jemu się to coraz mniej podoba :p
Czy nazwijmy to zwykła przychodnia z RTG jest w stanie to wykonać i ocenić, czy tylko jakieś specjalistyczne kliniki ?
Przepraszam, że zadaję tyle pytań ale wolę się dopytać i działać niż później pluć sobie w brodę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Time to create page: 0.117 seconds