Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Zdiagnozowanie kulawizny u psa

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 11:37 #137640

  • Tomtom
  • Tomtom Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 13096
  • Otrzymane podziękowania 14
  • Oklaski: 2
Mam problem z moją Rudą. Zakładam osobny wątek bo wg obecnej diagnozy przyczyną nie jest dysplazja. Zaczęło się w tamtym roku nad morzem, po dłuższym pływaniu zaczęła przysiadać na tyłku. Myślałem że to gorący piasek albo coś innego. Potem były Borki. Na wykładzie lekarz (Arvi była królikiem doświadczalnym ;) ) nie stwierdził niczego niepokojącego, jednak po trzech dniach szaleństw Ruda wyraźnie utykała. I od tego czasu, zdarza się jej utykać, czasem mniej wyraźnie, czasem bardziej, szczególnie po wysiłku. Zrobiłem jej badanie ortopedyczne, dotykowo wszystko ok, żadnych boleści. Zrobiłem prześwietlenia tylnych łap, stawy zdrowe jak u młodego psa. Nie robiłem prześwietlenia przednich łap bo i ja i wet uznaliśmy że to kulawizna tylnych łap. Podobno jednak nawet na zdjęciach można pewne rzeczy przeoczyć. I zastanawiam się nad dalszą diagnostyką. Czy jest sens wysyłania tych zdjęć które mam do konsultacji do innego weta, czy też lepiej zrobić diagnostykę od nowa. I co jeśli okaże się że zdjęcia i stawy są ok? Mój wet mówił mi coś o rezonansie, tylko nie wiem kto takie coś wykonuje. Jakie badania można zrobić jeśli okaże się że stawy są w porządku? Ostatnio usłyszałem bardzo dobre opinie na temat lecznicy w Czechach (chyba w Ostrawie), koleżanka robiła tam operację stawów swojemu psu i była zachwycona jakością opieki, wyposażeniem kliniki i samym wykonaniem zabiegu. Zastanawiam się nad tym czy nie spróbować, na razie muszę porównać ceny. Macie jakieś doświadczenia w podobnych kwestiach?
Trochę martwię się o nią. Ma dopiero niecałe 6 lat i na starość jest chyba u niej za wcześnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 11:40 #137641

  • second-mama
  • second-mama Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 7671
  • Otrzymane podziękowania 4
  • Oklaski: 2
tomtom napisał:
bardzo dobre opinie na temat lecznicy w Czechach (chyba w Ostrawie), koleżanka robiła tam operację stawów swojemu psu
ten wątek bardzo mnie interesuje, ponieważ poważnie myslę nad operacją Larga :/




"Miarą człowieka nie jest tytuł przed jego imieniem" - Maester Luwin
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 11:45 #137643

  • Tomtom
  • Tomtom Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 13096
  • Otrzymane podziękowania 14
  • Oklaski: 2
Jak tylko się dowiem co i jak to dam znać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 11:56 #137655

  • Marzena
  • Marzena Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1336
  • Otrzymane podziękowania 2
  • Oklaski: 0
Co do operacji w Czechach, to pewien wet w Gliwicach przy ul. T... mnie straszył, że lepiej robić u nas operacje bo kosztują 600 zł, ale jak wolę to mogę sobie jechać do Brna gdzie zapłacę 6000 euro. Więcej się rozwodzić nie będę-szkoda nerwów. Nie wiem na ile realna jest ta cena którą mi podał bo mogła to być ściema socjologiczna. Jak się dowiecie jak to wygląda to też czekam na info.
A co do kulawizny - może to jakieś porażenie nerwu? Coś z mięśniami? Coś może uciskać? Jakiś tłuszczak? Jeszcze może być coś od kręgosłupa? Wydaje mi się że opcja rezonansu, zanim będzie decyzja o wyjeździe do Czech jest sensowna i raczej powinna wykazać co jest nie halo.
[url=http://www.fundacjaprima.pl:115ad5yh]
[/url]
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 11:57 #137657

  • ramaya
  • ramaya Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 359
  • Otrzymane podziękowania 11
  • Oklaski: 0
tomtom, od siebie tylko moge powiedziec ze chyba warto byloby sprawdzic tez przednie lapy, chociaz zdaje sobie sprawe ze to jest zawsze dodatkowa ingerencja dla psa i kolejna narkoza. Badyl na poczatku tez duzo przysiadal i my obserwujac to jak on chodzi pomylilismy sie co do oceny jak kuleje - i ja i wet bylismy przekonani ze to prawa lapa (przednia) a na zdjeciach wyszly wieksze ubytki w lewym stawie. W tej chwili zaczyna nam szwankowac juz tez staw z tylu, ale nadal jak go obserwuje to czasem trudno mi sie zorientowac ktory ze stawow probuje odciazac. Co do sprawdzania dotykowego, nasz pies zachowuje sie inaczej przy innych wetach (jak nam wytlumaczono w zaleznosci czy ma wiekszy stres czy mniejszy) i u jednego pokazuje bolesc i sztywnosc na stawie a u drugiego nie (ponoc blokuje bol) - ale nie wiem ile moze byc w tym prawdy
Ogolnie u nas na kulawizne dobrze dziala cartrophen - co 6 miesiecy cztery zastrzyki w odstepie tygodnia - to nawilza stawy i dziala na plyn okolostawowy i jesli uwazamy zeby psiak sie nie forsowal i co najwazniejsze nie bawil sie zbyt intensywnie/agresywnie z innymi wiekszymi psami to przechodzimy od jednej do drugiej sesji nie kulejac :)
Ale kazdy psiak inny i kazdy ma inne doswiadczenia - wiec moze ktos moze cos wiecej poradzic
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 12:08 #137661

  • Krynia
  • Krynia Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1953
  • Otrzymane podziękowania 141
  • Oklaski: 3
Rezonans pewnie jest robiony we Wrocławiu na Uniwersytecie, w Warszawie jest na SGGW.
I to jest badanie , które jest miarodajne najbardziej ze wszystkich dostępnych, sam rtg nie daje 100% pewności. Jeśli chodzi o stawy- czy miała robioną punkcję ? Czasem stan zapalny
toczy się wewnątrz stawu, może warto sprawdzić ???
pozdrawiamy
krynia&ayla&bono(*)&figa&Merlin
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 12:09 #137662

  • Naika
  • Naika Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 14290
  • Otrzymane podziękowania 1
  • Oklaski: 0
tomtom napisał:
Podobno jednak nawet na zdjęciach można pewne rzeczy przeoczyć. I zastanawiam się nad dalszą diagnostyką. Czy jest sens wysyłania tych zdjęć które mam do konsultacji do innego weta, czy też lepiej zrobić diagnostykę od nowa. I co jeśli okaże się że zdjęcia i stawy są ok?

Jest. Zanim znalazłam przyczynę kulawizny u Tsugi po wysiłku, zrobiłam tych zdjęć kilka. Wszystkie w Poznaniu i juz nie u przypadkowego weta, ale kolejne robiłam i konsultowałam u dr Wąsiatycza, ortopedy. Nic nie wyszło, a kulawizna trwała, tylko po wysiłku. Kilka miesięcy później zrobiłam we Wrocławiu - chodziło głównie o RTG cyfrowy, analog w Poznaniu nam nic nie wykazał - i wyszło co wyszło. Że zaczyna sie zwyrodnienie. Nie było tego widać wcześniej, być może jakaś mała kontuzja spowodowała zmiany zwyrodnieniowe.

Przekonałam się więc, jak ważne jest kto i czym robi zdjęcia. I przede wszystkim kto je odczytuje. Tomek, Soprana diagnozowaliśmy u pani dr w Gliwicach, ona też wysyła zdjęcia do Siembiedy - ja bym pojechała do niej, masz blisko dobrego specjalistę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 12:11 #137663

  • gringowa
  • gringowa Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8457
  • Otrzymane podziękowania 37
  • Oklaski: 7
tomtom, o tych operacjach w Czechach to wspominała też coś babka, jak chodziłam na rehabilitację, więc to chyba coraz bardziej popularny kierunek...

u Gringsa w stawach też nic nie wyszło niepokojącego na zdjęciach, zrobiliśmy usg i tam było widać problemy z torebką stawową, które się ciągną do dnia dzisiejszego :/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 12:13 #137665

  • Naika
  • Naika Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 14290
  • Otrzymane podziękowania 1
  • Oklaski: 0
gringowa napisał:
, które się ciągną do dnia dzisiejszego
Ewa, ale było dobrze ostatnio? Czy coś znowu się dzieje?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 12:15 #137668

  • Tomtom
  • Tomtom Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 13096
  • Otrzymane podziękowania 14
  • Oklaski: 2
Naika napisał:
Przekonałam się więc, jak ważne jest kto i czym robi zdjęcia. I przede wszystkim kto je odczytuje. Tomek, Soprana diagnozowaliśmy u pani dr w Gliwicach, ona też wysyła zdjęcia do Siembiedy - ja bym pojechała do niej, masz blisko dobrego specjalistę.
A pamiętasz namiary?
Pytam o te przeoczenia bo podbno w tej czeskiej klinice też znaleźli wady których u nas lekarz nie wychwycił.Marzena napisał:
że lepiej robić u nas operacje bo kosztują 600 zł, ale jak wolę to mogę sobie jechać do Brna gdzie zapłacę 6000 euro.
To na pewno kwota przesadzona. Wspomniana koleżanka za operację obu łap zapłaciła 3000 zł. I to chyba łącznie z diagnostyką (w tej kwestii jeszcze się upewnię).
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 12:18 #137669

  • Naika
  • Naika Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 14290
  • Otrzymane podziękowania 1
  • Oklaski: 0
tomtom napisał:
A pamiętasz namiary?
Mamy na forum :D
http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?p=92942
Ewa zresztą była, to może podać więcej szczegółów. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 12:19 #137670

  • gringowa
  • gringowa Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8457
  • Otrzymane podziękowania 37
  • Oklaski: 7
Naika napisał:
Czy coś znowu się dzieje?
niestety po niedzielnych szaleństwach (nie pierwszy przecież raz) nastąpiło pogorszenie :/ w środę miał dostać powtórzoną dawkę borharenu, ale zamiast tego dostał leki przeciwzapalne... dzisiaj i jutro kolejne zastrzyki i zobaczymy... ponoć już jest dużo lepiej (TŻ tak mówił, sama nie widziałam), więc mam nadzieję, że jakoś szybko się z tego wywiniemy i wrócimy do dotychczasowego sposobu leczenia...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 12:21 #137671

  • Naika
  • Naika Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 14290
  • Otrzymane podziękowania 1
  • Oklaski: 0
gringowa, smutno :( Myślałam, że choć u Was lepiej, u nas zdecydowanie już tylko równia pochyła... Uściski dla Gringsa!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 12:22 #137672

  • gringowa
  • gringowa Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8457
  • Otrzymane podziękowania 37
  • Oklaski: 7
Naika napisał:
Ewa zresztą była, to może podać więcej szczegółów. :)
byłam, ale ja akurat nie byłam zadowolona i nie tam leczę Gringo... wiem, że Pani ma dużo zwolenników i nie neguję, że jest dobrym lekarzem, ale mnie nie przekonała ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdiagnozowanie kulawizny u psa 2012/05/22 12:22 #137673

  • Tomtom
  • Tomtom Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 13096
  • Otrzymane podziękowania 14
  • Oklaski: 2
W ten weekend kilku fachowców będzie mialo okazję ocenić tę kulawiznę i potwierdzić ewentualnie skorygować moje podejrzenia co do tego że są to tylne łapy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Time to create page: 0.100 seconds